Odporność w czasach pandemii

Share

Świat dopadła pandemia koronawirusa, a my Polacy wciąż starannie szukamy okazji do podziałów. Podczas gdy jednych, na skutek doniesień medialnych, dopadł niepokój i postanowili zrobić zapasy spożywcze i higieniczne, inni pieją nad zidioceniem narodu, twierdząc, że koronawirus nie stanowi poważnego zagrożenia, w przeciwieństwie np. do transportu samochodowego. Czy są możliwe inne modele zachowań? Czy możemy odnaleźć w sobie pokłady empatii zarówno dla osób szczególnie narażonych na skutki tego akurat wirusa, jak i osób, które w obliczu pandemii czują strach lub niepokój?



1. Często i dokładnie myj ręce (mydłem)

Do nie dawna „mycie rąk mydłem” uważałam za pleonazm, jednak koronawirus uświadomił nam wszystkim, że w kwestii zwyczajów higienicznych Polaków zawsze może być lepiej… Unikaj dotykania twarzy brudnymi rękami i dezynfekuj swój telefon zaraz po przyjściu do domu (robiłam to, zanim to było modne). Utrzymuj czystość w swoim domu – szczególną uwagą obdarz klamki, włączniki światła oraz blaty. Korzystaj z wiatru i dobrej jakości powietrza, często wietrząc pomieszczenia.


2. Zostań w domu

To, że nie znasz żadnego potwierdzonego przypadku koronawirusa, nie oznacza wcale, że nie miałaś / miałeś styczności z osobą, która nieświadomie i bezobjawowo go skądś przywiozła. Tobie pewnie wirus nie zrobi krzywdy, ale częstując nim kogoś starszego lub słabszego, możesz narobić sporego zamieszania. Uszanuj decyzję władz i skorzystaj z okresu kwarantanny – zawieś karnet w siłowni, przełóż spotkania służbowe i towarzyskie, złóż wniosek o pracę zdalną lub skorzystaj z zasiłku opiekuńczego.

Nie chcesz być osobą, która zużyje zasoby medyczne, których ktoś inny będzie potrzebował bardziej niż ty. To nasze etyczne pryncypium walki z tą chorobą. Nadrzędnym celem jest walka z rozprzestrzenianiem się wirusa, aby zasoby służby zdrowia (takie jak respiratory czy koncentratory tlenu) były dostępne dla osób, które najbardziej ich potrzebują.

Adam Jesionkiewicz, Dlaczego powinniśmy się przejmować: Często zadawane pytania i odpowiedzi dotyczące COVID-19


3. Wysypiaj się

Regularny zdrowy sen 3-krotnie zmniejsza ryzyko złapania infekcji wirusowej, pomaga także w redukcji poziomu codziennego stresu. Kładź się wcześnie spać i odpuść sobie newsy o koronawirusie minimum na 3 godziny przed snem. Wyeliminuj też niebieskie światło z ekranów i LED-ów, które blokuje wydzielanie melatoniny i zaburza naturalny rytm snu. Od niedawna używam w tym celu okularów EyeShield, którym należy się osobny post.


4. Skorzystaj z sytuacji i jedz zdrowo w domu

Pamiętaj, że czas kwarantanny to nie ferie. Nie popełnijmy włoskiego błędu i nie gromadźmy się w restauracjach i kawiarniach. Skorzystaj z czasu w domu i zadbaj o swoją dietę. Żywności nie zabraknie, więc zaopatrz się w gęste odżywczo produkty spożywcze, w tym dużo bogatych w mikroelementy warzyw. Jeśli zawsze chciałaś / chciałeś nauczyć się gotować, ale nie miałaś / miałeś czasu – to może być właściwy moment. A jeśli potrzeba robienia zapasów jest silniejsza od Ciebie – rób kiszonki! Nie zmarnują się i wyjdą Ci na zdrowie.


5. Wzmacniaj odporność suplementami

To, co bezwzględnie powinniśmy suplementować, to witamina D, C i cynk (skorzystaj z kodu KasiaZen5 w sklepie Aliness.pl). Nie będę się rozpisywać – podlinkuję Wam za to wydany w tym roku przewodnik po odporności.


6. Unikaj stresu i lęku

Spokojnie. 80% przypadków koronawirusa przebiega jak zwykłe przeziębienie lub nawet bezobjawowo. Jeżeli nie jesteś chora / chory, Tobie raczej wirus krzywdy nie zrobi. Nie frustruj się też niepotrzebnie, nie biadol o ograniczaniu Twojej wolności, bo – jak może pamiętasz ze szkoły – Twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka. W tym przypadku chodzi o wolność do bycia zdrowym i bezpiecznym. Odpuść więc, zwolnij, odpocznij. Spędź czas z najbliższą rodziną, spokojnie porozmawiaj z dzieckiem, poczytaj leżącą odłogiem książkę. Doceń pozycję białego uprzywilejowanego człowieka w świecie bez wojny (czy może już nie?). A jeśli czujesz, że sytuacja nazbyt Cię przytłacza – zacznij praktykować uważność. Dla poprawy ogólnego samopoczucia – zaoferuj starszym lub chorym sąsiadom zrobienie zakupów.


7. Ale przejmij się w końcu i przestrzegaj procedur

Tak, tak, wiem, że w wypadkach drogowych ginie dużo ludzi, bo na co dzień zajmuję się tym tematem. Wiem też, że sporo osób kiepsko radzi sobie z powikłaniami po grypie. Wyjdź jednak ze strefy komfortu, spójrz na aktualną sytuację Włochów i odwieś swoje przywileje i przyzwyczajenia na wieszak. We Włoszech kilka tygodni temu z kwarantanny zrobiono sobie ferie i śmiano z koronawirusa podczas aperitifów. Aktualnie z powodu tego akurat wirusa umiera tam niemal 200 osób na dobę, a restauracje i inne usługi są od dziś zamknięte. Więc, proszę Cię, przejmij się, wróć do punktu 1 i 2 i #staythefuckhome.

Chciałabym, aby w Polsce ludzie zrozumieli, że wirus nie dosięga tylko ludzi starszych, choć oni są w grupie podwyższonego ryzyka. Pierwszy pacjent zero we Włoszech miał 38 lat, uprawiał jogging, biegał w maratonach, a do dzisiaj jest w szpitalu i walczy z wirusem.

Marta, Polka mieszkająca we Włoszech

You may also like...